Do not listen to their words we will not leave you down. They are traitors to our dead to our history abroad. We sailed on coffin ships to many foreign shores. We were welcomed to their lands and now the turn is ours.
Blog > Komentarze do wpisu
Karol Krochmal, MBA
I tak oto po przeszlo 16 miesiacach trudu, potu i wyrzeczen autor tego bloga moze do nazwiska dopisac sobie kolejne trzy literki. Mgr Inz MBA. Brzmi dumnie.
A co z tego wynika? Coz, oprocz tego ze jestem szesciocyfrowa sumke (w dolarach!) biedniejszy, to mam nadzieje ze choc troche madrzejszy.
Przez te kilkanascie miesiecy zwiedzilem nowe miejsca, poznalem kilka setek ludzi, wkurzylem dobrych kilkanascie, oczarowalem pewnie kilkadziesiat. Stalem sie hokeista pelna geba (takim co nawet strzela bramki!) - pojechalem z druzyna na zawody do Bostonu gdzie choc oberwalismy dosc mocno, cala przygoda byla nieziemska. Reprezentowalem tez szkole podczas MBA Games w Toronto oraz regat MBA Rolex Cup we Wloskim Portofino gdzie to nawet conieco udalo nam sie wygrac.
To wszystko to tylko czubek gory lodowej przezyc i codziennych nowych doznan - czasami milych, czasami ciezkich, czasami przybijajacych ale naogol bardzo wynagradzajacych.
Trzeba tez wspomniec ze przyszlo mi przewodzic ponad 250 studentom MBA na UBC - a jak Szanowna Wycieczka moze sie domyslic, studenci MBA to nie sa najlatwijsi ludzie ktorym latwo sie zarzadza. W zeszlym tygodniu nasz zarzad mial ostatnie spotkanie, przy kolacji i sporo butelkach wina podsumowalismy nasze zmagania ze szkola, studentami oraz samymi soba (nie raz i nie dwa szlo miedzy nami na noze). Tego dnia jednak wszystko bylo przyjemnie, milo oraz z klasa. Byly usciski, calusy i zyczenia powodzenia. Co jak co, ale jestem pewien ze niejedna z tych osob juz niedlugo odniesie niebywale sukcesy zawodowe.
 


A kolejnego dnia odbyla sie Wielka Gala. Oczywiscie Gala byla poprzedzona tygodniami pracy naszej do ktorej to wszyscy sa przyzwyczajeni i tak wiec nikt specjalnie nie zauwazyl. Byli wszyscy (!!) studenci, byl dziekan i prodziekan, byl w koncu Robert Lee czyli ten ktory notorycznie rzuca kilka milionow na UBC, byla jego corka i zarazem General Manager naszej hokejowej druzyny. Byli co bardziej zasluzeni profesorowie. Bylo tez moje ostatnie wystapienie jako prezydenta co przez niektorych z pewnoscia odebrane bylo jako ulga:). Kilka chwil po ostatnich slowach wyslalem rezygnacje calego teamu do mojej nastepczyni czym zakonczylem swoj okres pracy dla MBA Society. Kilka chwil pozniej, po raz pierwszy chyba poczucie ulgi i zadowolenia wzielo gore nad sentymentami.
Po oficjalnej gali studenci oraz  co bardziej odwazni profesorowie oraz studenci 1. roku i part-timersi udali sie do Wschodniego Vancouver, gdzie w jakims magazynie przerobionym na imprezownie prawie 200 osob hasalo do bialego rana czym zakonczylo 16 miesiecy kursu MBA w Sauder School of Business.
czwartek, 18 grudnia 2014, karol.krochmal

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: MJ, 185.46.212.*
2014/12/18 15:35:20
SERDECZNIE GRATULUJE i trochę zazdroszczę.. tych niesamowitych przygód i przeżyć przede wszystkim! ;-)
-
2014/12/19 21:20:00
dzieki! dla samych tych przygod, ludzi i networku bylo warto -- powiedzial facet wracajac wlasnie z drinka z CEO drugiej najwiekszej linii lotniczej ;)