Do not listen to their words we will not leave you down. They are traitors to our dead to our history abroad. We sailed on coffin ships to many foreign shores. We were welcomed to their lands and now the turn is ours.
Blog > Komentarze do wpisu
Rolex MBA Regatta - Finale (oh oh!)
Szkopol finalow regat Rolex MBA Cup polegal bowiem na tym, ze do ostatniego dnia nie wiadomo bylo jaka bedzie formula finalu, ani nawet na jakich jachtach bedzie on rozgrywany!! Nie wiedzial nikt oprocz gospodarzy, oczywiscie ktorzy mimo ze zarzekali sie ze dziwacznych, sportowych Beneteau nigdy wczesniej nie widzieli, nie wierzyl im nikt. Cholerni makaroniarze jak tylko wsiedli na lodz, po 3min byli juz w drodze.
Nam az do 5min przed startem nie pozwolono nawet na lodz wejsc.
Warto wspomniec ze finalowa szostke podzielono na dwie grupy po 3 druzyny z ktorych dwie najlepsze mialy wejsc do bezposredniego finalu. Pierwszy wyscig, w ktorym uczestniczyly LBS, MIT oraz IESE ogladalismy z lodzi sedziowskiej, po czym przesadzono nas na lodz i... chwile potem rozpoczeto procedure startowa. Troche slabo, ale coz - lecimy. Rozpoczelismy ostatni, tak tez wygladalo wszystko na nawrocie, ale pozniej, troche dzieki partactwu innych, udalo nam sie wskoczyc na 2. miejsce i nie oddac tego az do konca. Bylismy w bezposrednim finale, wsrod czterech najlepszych szkol biznesowych na swiecie. Wow.
Na nieszczescie, cos nie dzialalo w spinnakerze. Nic nie chcialo ruszyc wiec musielismy lodz wywrocic zeby dostac sie na szczyt masztu (uprzeze nie sa na wyposazeniu tych malenstw). Wyglaalo to tak:
 
capsize
 
Do tego, lodz MIT zglaszala problemy z keelem a LBS zupelnie byl nieprzygotowany. Gdy my staralismy sie rozwiaca problemy, Wlosi ponownie wystartowali lodzie. Ich wlasne Bocconi ruszylo, zostawiajac wszystkich z tylu a nawet za linia startu. What the hell, krzyknelismy do organizatorow, ale ci pozostali niewzruszeni.
Drugi wyscig to juz lepiej, mielismy start rewelacyjny, bylismy pierwsi, pozniej jednak chyba poplynelismy za szeroko i na nawrocie stracilismy pozycje. Nieprzyzwyczajeni do tego jak dzialaja liny na tej lodzi, znow troche pomieszalismy przez co stralismy kilkadziesiat sekund. Na mete wpadlismy jakies 10sek po Bocconi i MIT.
Ostatni wyscig nalezaloby sfilmowac. Przed startem, Bocconi i my mielismy sytuacje na styk, ci krzykneli ze zglaszaja prostest, choc sie nie zgadzalismy, zrobilismy kolko, a Wlosi... nie wywiesili flag protestu!! WTF?! Niewazne, ruszylismy za wszystkimi. Tuz na starcie Bocconi probowalo sie wcisnac miedzy MIT a lodz sedziowska, glupio i nielegalnie. MIT chcac uniknac kolizji odbilo i zglosilo protest, tym razem zgodnie z regulami. A co na to Bocconi? "Nie zauwazyli" i ruszyli naprzod. Majac odpowiednia przewage, gdzies posrodku trasy zrobili wymagana spiralke (czyzby "zauwazyli" z odleglosci?) co bylo zupelnie nielegalne i chcialo ich tylko wybielic. Kolejnosc na mecie byla dokladnie taka jak w kazdym innym wyscigu chociaz (znowu!) wszystko toczylo sie do ostatniego gybe'a.
Jak latwo sie domyslec, MIT zglosilo oficjalny protest. Jury sie naradzalo, powolywalo na swiadkow, sprawdzalo przepisy bo nie wiadomo co z fantem zrobic - z jednej strony moznaby Bocconi z ostatniego wyscigu zdyskwalifikowac, z drugiej jako ze miala miejsce kolizja, moznaby zdyskwalifikowac obie zalogi, co na zdrowy rozsadek nie mialoby sensu jako ze MIT nie zawinilo nic. Takie rozwiazanie mialoby jednak sens dla gospodarzy bo ostatecznie cale regaty wygraloby Bocconi przed nami. Nasz skipper zeznal jako swiadek dokladnie co i jak i w koncu ogloszono ostateczne wyniki Rolex MBA Cup. Klasyfikacja nieoficjalnych mistrzostw swiata szkol biznesowych w zeglarstwie 2014 przedstawia sie nastepujaco:
1. MIT Sloan, Boston (USA)
2. SDA Bocconi, Milan (ITA)
3. Sauder UBC, Vancouver (CAN)
4. London Business School (UK)
Wlosi sie poplakali, my bieglismy sie pakowac zeby zdarzyc na pociag, MIT swietowalo wylewajac na wszystkich szampany a cala impreza dobiegla konca. Nawet na samej stacji spotkalismy jakis przybitych studenciakow z Bocconi narzekajacych ze 'to skandal, styd i hanba' a my im na to ze po prostu sa debile, bo jak sie ma 2/2 zwyciestwa to sie plynie spokojnie zeby doplynac a nie cwaniakuje. A nawet jak sie cwaniakuje i jest protest to sie robi ten obrot na ktorym moze straciliby 10sek ktore mogliby odzyskac pozniej. Banda debili i tyle. A my? Chyba calkiem content:
 
Sauder_Rolex_MBA_A_team
 
Opuscilismy nasz casa de Sauder, ruszylismy do Milanu gdzie po kolejnym milym wieczorze rozpierzchlismy sie jako ze czesc leci z Milanu, inni z Genoa a ja to w ogole z Torino - wszyscy spotykamy sie jeszcze w Monachium na pare godzin i razem juz  z powrotem do Vancouver.
środa, 15 października 2014, karol.krochmal

Polecane wpisy