Do not listen to their words we will not leave you down. They are traitors to our dead to our history abroad. We sailed on coffin ships to many foreign shores. We were welcomed to their lands and now the turn is ours.
Blog > Komentarze do wpisu
To chyba dosc wazne
Dobra, wiadomosci sie roznosza szybciej niz ktokolwiek moglby przypuszczac i skoro juz mejle (a nawet telefony) z pytaniami i prosbami potwierdzenia  z polski przychodza (ach, ten networking) to trzeba poinformowac oficjalnie....
(...) tu dluga przerwa bo nie wiem co napisac (...)

Cale Gurgaon, 3/4 Delhi i pol Mumbaiu wie ze od dluzszego czasu spotykalem sie z pewna osoba... no a jako ze grozba mojego rychlego wyjazdu przyblizala sie, postanowilismy i my przyspieszyc troche tempa... i tak ktoregos wieczora, w okolicznosciach ktorych nie bede tutaj przyblizal, poprosilem moja rozmowczynie o reke.... ta sie zasmiala, ale jakos tak po chwili spowazniala, uswiadomilem jej ze ja powaznie i ta sie zgodzila!!!!!
(tu widze wasze rozdziawione geby!!!!)
Nastepnego dnia pojechalismy do niej i mielismy mala rodzinna (hehe) uroczystosc kiedy to poinformowalismy wszystkich o naszych planach. Byly zyczenia, toasty, smiech, radosc, szczescie i niedowierzanie.
Oczywiscie nie porwalismy sie na ustalanie daty, ale w zaleznosci od powodzenia moich planow, bedzie to koniec tego, lub przyszlego roku.
No i to tyle - krotka notka, ale jakze tresciwa :D
Cos jeszcze?? Aha, na imie ma Shubhangi.... ;)

niedziela, 01 kwietnia 2007, karol.krochmal

Polecane wpisy

  • Przeprowadzka

    Szanowna Wycieczko, po raz kolejny poprawilem wydawalo sie niepoprawialny rekord ilosci mieszkan w ktorych mialem okazje zyc, tym razem w przeciagu 2 lat: - Van

  • Checking-in

    Dobrze... blog umiera. W zasadzie juz od dawna nie mam specjalnej ochoty opisywac rzeczywistosci. Moze to ze wzgledu na to ze blogi sa juz od kilku lat passee a

  • A teraz cos z zupelnie innej beczki...

    Pewnego razu pastuch przepedzal swoje owce z jednego pastwiska na drugie. Nagle, w kłębach kurzu i z rykiem silnika zatrzymalo sie przy nim nowiutkie BMW. Kierw

  • Kwiecień

    dożyliśmy! i prima aprilis!

  • Niedługo Prima Aprilis

    W zeszłym roku planowałam zrobienie sporego ogródka warzywno - ziołowego. W tym roku - patrząc ile kotów łazi mi po ogrodzie i zostawia "pamiątki" po sobie, jak

Komentarze
2007/04/09 16:21:13
moi drodzy - szczegolnie kieruje to do wszystkich ktorym data 1/04 niewiele mowi - ten wpis to primaapriolisowy zart - i jak widac calkiem udany bo pare osob udalo mi sie skonfabuowac.
Jednoczesnie wiec informuje ze moj status jest wciaz bliski 'single' i jestem otwarty na propozycje/oferty :)